Markus napisał(a):

Niemniej przedłużenie Jarocha nie broni się w żaden sposób sportowo, szczególnie w tym momencie i w sytuacji, w której mamy na prawą obronę o wiele lepsze opcje.
Jeśli mowa o przepalaniu pieniędzy, już bardziej klasycznego przykładu nie ma, nawet jeśli to stosunkowo niewielka kwota.
|
Sportowo się nie broni ale PRowo już tak.
Wisła pokazuje, że nie zostawi piłkarza jak mu się zdarzy kontuzja.