Wyświetl pojedynczy post
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9686
Stary 22.05.2026, 18:20
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To co napisałeś jest tak głupie, że aż postanowiłem zabrać głos, bo jest akurat zupełnie odwrotnie niż napisałeś - to od kogo i na co dostałeś pieniądze ma gigantyczne znaczenie. Pomijam, że w czwartym zdaniu sam sobie zaprzeczasz (to nie ma żadnych ograniczeń, czy są?), ale wydawanie pieniędzy publicznych jest regulowane prawnie.
Ponieważ sie odezwałeś to odpowiem. Pewnie moja odpowiedź będzie "głupia" ale co mi tam...
Z punktu widzenia tego co dostaje pieniądze nie ma żadnego znaczenia skąd one są.
Mam pieniądze i jest mi lżej niż bym tych pieniędzy nie miał.

W żadnym wypadku nie zaprzeczam też sobie. Po prostu wskazuję, że takie ograniczenia mogą być lub nie. Bo osoba/podmiot, która daje mi pieniądze może zastrzec sobie na co mam je wydać ( czyli jest jakieś ograniczenie) lub mówi -wydaj na co chcesz ( wtedy nie ma żadnych ograniczeń)

Przykład praktyczny:
Chcę sobie wymienić w domu żródlo ciepła.
Mogę iść do sklepu i kupić np. nowy kocioł.
Wydam jakąs kasę.
Ale mogę kupić też to z dotacją w ramach programu "czyste powietrze".
I wtedy jakąś część ceny dostaję z programu a resztę dopłacam ze swoich.
Czyli w sumie mam kasy więcej.

Ograniczenie?
To co dostanę z tego programu nie mogę wydać, powiedzmy, na remont ogrodzenia.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Ewidetnie nie rozumiesz różnicy między prywatnymi środkami (których źródło TEŻ MA GIGANTYCZNE ZNACZENIE), a takimi trafiającymi do spółki. To raz.
Tu nie chcę spekulować.
Doprecyzuj o co ci chodzi.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Dwa - obowiązują przepisy dotyczące uczciwej konkurencji oraz ograniczające dotacje publiczne do prywatnych spółek. Zarówno polskie jak i UE. Są rozmaite obejścia stosowane przez jednostki samorządowe, ale nie oznacza to że są one zgodne z prawem.

To jakie byłoby rozstrzygnięcie na drodze sądowej to osobny temat, ale absolutnym kretynizmem jest twierdzenie że Śląsk może sobie robić co chce z pieniędzmi publicznymi, zwłaszcza w przypadku gdy wątpliwe prawnie są w ogóle tego typu dotacje. To że trafiły one do ich budżetu nie wymazuje ich pochodzenia, ponieważ trafiły one na podstawie jakiejś umowy. Nie wiadomo zresztą na ile zgodnej z prawem.
To klasyczne, naiwno- idealistyczne spojrzenie.
Tak, coś jest na pewno "niemoralne" albo co najmniej niezgodne z prawem.
Tylko że ja jestem praktykiem.
Nikt w Polsce, do tej pory, w jakikolwiek sposób nie zakwestionował prawnie takich praktyk.
Można wyliczać kluby które korzystają z pieniędzy samorządowych- śląsk, Piast, Zabrze, Plock, Lechia, Katowice itd.
Naprawdę uważasz, że ktoś tam bada to , że dotacja miała iść na koszulki dla juniorów a faktycznie poszla na kontrakt jakiegoś czechosłowaka?
Daj przykład jakiegoś klubu piłkarskiego.

Próbujesz wzniecić wzmożenie moralne że to jest złe.
Może i jest ale...
Fakty są takie, że nikogo ( prawnie) to nie wzrusza a takie praktyki są na porządku dziennym.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Wydaje mi się że nie powinieneś wypowiadać się w kwestiach ekonomicznych, a już na pewno nie tak autorytatywnie. Kiedyś piłkarze nie mogli zmienić klubu bez zgody poprzedniego, aż okazało się to niezgodne z przepisami UE i weszło w życie prawo Bosmana. To że u nas patologia "klubów miejskich" trwa od dekad nie oznacza, że nie ma żadnych podstaw prawnych żeby się za to zabrać.
Ja się nie wypowiadam autorytatywnie tylko analizuję i pokazuję fakty.
One są takie a nie inne.

Czy takie praktyki za, przykładowo, 10 lat będą zabronione?
Byc może.
Ale my dyskutujemy o tym co jest "tu i teraz"

I na koniec.
Rozumiem, że z tego powodu Wisla (Królewski) ma gorszą sytuację niż taki ślunsk.
Tylko, że takie warunki gry były znane Krolewskiemu i nie ma co teraz narzekać tylko dzialać.

Nawet będę mu kibicował jak odważy sie zrobić przemyślaną imbę w tym temacie.
Zobaczymy czy tak się stanie...

Podsumumowując- Na dziś to ja rozmawiam o faktach a Ty o marzenaich.
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
Odpowiedz cytując