Jaroo1 napisał(a):

Pytanie podstawowe na ile Zaskroniec może ze swojej sakiewki wydawać kasy. Bo w tym przypadku też chyba ładnie zrobił w chuja wielu ludzi... Jeśli te pieniądze, którymi spłaca długi pochodzą od niego, to być może taką kasę miał już wcześniej do dyspozycji ale udawał ciągle gołodupca, którego nie stać na wiele. W tym samym czasie wyciągał rękę po pinionszki do socios, do sponsorów, do inwestorów.
Być może było tak, że kasę wołał mówiąc, że jak nie dostanie to Wisła już zaraz upadnie bo trzeba bieżące tematy sfinansować. Widać na 100% że lubi się bawić nie za swoje. No ale, że pobyt w I lidze się przedłużył, wszystkie kurki z kasą się pozakręcały, to teraz musi sypać od siebie.
Dziwnie wygląda to wyczarowywanie pieniędzy teraz co 6 czy 12 miesięcy w sytuacji gdy był okres, że na obóz w Turcji wołał od Socios. Ale tak to widzę, że był to chytry plan cwaniaka, który po prostu chciał rządzić ale z jak najmniejszym ryzykiem dla siebie.
PS Tak, tak, on daje miliony więc trzeba to szanować. Wiem, super. Z drugiej strony myślał, ze tu cuda zrobi momentalnie bo on jest taki mądry, w gówno wdepnął, nic mu się nie udawało więc teraz już musi dosypywać i mieć nadzieję, że jakoś się odkuje z tym.
|
Tak tylko z troski zapytam, czy oprócz głowy z innymi organami nie masz problemów?