stary dziad napisał(a):

No to posłuchaj, może zrozumiesz
Masztalski realnie nie musi dawać kasy na promocję Krakowa bo Kraków w takiej Europie jest już tak wylansowany, że generalnie nie musi się promować.
Co innego takie Zabrze.
Natomiast oczywiście Masztalski ( lub każdy inny prezydent) mógłby dać kasę Wiśle pod przykryciem/pretekstem właśnie promocji miasta ale... jest problem, ze w Krakowie są dwa zespoły piłkarskie i podniósł by się lament.
Wiec musiałby podobną kwotę dać również somsiatce.
Wiec woli, i dla oszczędności, i dla świętego spokoju nie dawać.
A w takim Wrocławiu jest jeden klub
|
Dotrze do Ciebie, ze ten fragment o publicznej dotacji był tylko potwierdzeniem, ze Krolewski ma trudniejsze warunki?......a nic poza tym......