piotek napisał(a):

Ad. 1. To nie jest takie proste. Wsparcie publiczne dla podmiotu działającego na wolnym rynku musi spełniać pewne warunki. Nie wiem, jak reszta miast, natomiast Wrocław po prostu decyzja RM przelał kasę klubowi.
Ad. 2. Redukowanie kwestii wyborów do przelewów dla spółki wydaje mi się niewłaściwe. Jest jeszcze kwestia zaangażowania społecznego w danym mieście. Niemniej, nie rozumiem tego argumentu - przyzwolenie społeczne na łamanie prawa, nie zmienia tego, że łamane jest prawo .
Ad. 3. Opery nie konkurują ze sobą na wspólnym rynku europejskim tak jak kluby piłkarskie. To jest clue nielegalnej pomocy publicznej - zaburza równowagę na rynku.
|
Ja to wszystko rozumiem.
Tylko pytam- no i co z tego?
Bo fakty są takie że NIKT NIGDY nie otworzył KIEDYKOLWIEK JAKIEJKOLWIEK sprawy przeciwko takim praktykom.
Pamietąm, że przykładowo jakiś tam radny z Płocka ( było o tym głośno) chwalił się że ( cytuję z pamięci) "wspomagamy Wisłę Płock bo możemy i chcemy".
Także możemy sobie pobiadolić jaki ten świat jest niesprawiedliwy, ale co z tego.
Ja wiem, że nasz Prezes się odgrażał, ale czy coś się dzieje?
Jak zwykle było wzmożenie a potem cisza...
Sprawa by ruszyła zapewne jakby dołączyć politykę.
Jak wiemy teraz jest dojeżdżany Ziobro za ( rzekome lub nie) nieprawidłowe wydatkowanie kasy z funduszu sprawiedliwości.
Wiec jakby tak Wrocławiem rządził jakiś pisior to kto wie...
Ale, że rządzi Sutryk mający takie a nie inne korzenie, to...
