Wyświetl pojedynczy post
piotek
Senior Member
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9656
Stary 21.05.2026, 10:49
stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Pomyślałem troszkę... i wiecz co... takie mam wnioski.
Wytłumacz mi ( proszę o racjonalne argumenty a nie emocjonalne) dlaczego publiczna ( samorządowa) kasa nie może iść na klub piłkarski ?

No to ja zaczynam i daje argumenty, że może iść.
Tu nie chodzi o to, czy taki sposób postępowania mi się podoba czy nie, ale czy jest to możliwe.

Po pierwsze prawo na to pozwala. Tak dzieje się w Płocku, Katowicach, Zabrzu, Wrocławiu i w innych miejscach. Po prostu jest uchwała Rady Miasta i kasa idzie.,

Po drugie, jakby tak przekazane środki bulwersowały mieszkańców to dany prezydent miasta nie wygrałby następnych wyborów. To jednak nie ma miejsca, umowny Sutryk startuje i wygrywa. A taki Masztalski, który nic nie daje, będzie ( mam nadzieję) odwołany. Bo zbulwersował ludzi na innych obszarach.

Po trzecie, argument pozytywny. Miasta wspierają różne działalności rozrywkowo- kulturalne. Przykladowo, taka opera jest wspierana albo jakieś dni miasta. Mimo wszystko łatwo podpiąć wspieranie klubu piłkarskiego pod "działalność rozrywkową". Nie mówiąc już o klubie jako nośniku reklamowym. Myślę, że przykładowo dla takiego Zabrza to rzeczywiście nim jest.
Ad. 1. To nie jest takie proste. Wsparcie publiczne dla podmiotu działającego na wolnym rynku musi spełniać pewne warunki. Nie wiem, jak reszta miast, natomiast Wrocław po prostu decyzja RM przelał kasę klubowi.

Ad. 2. Redukowanie kwestii wyborów do przelewów dla spółki wydaje mi się niewłaściwe. Jest jeszcze kwestia zaangażowania społecznego w danym mieście. Niemniej, nie rozumiem tego argumentu - przyzwolenie społeczne na łamanie prawa, nie zmienia tego, że łamane jest prawo .

Ad. 3. Opery nie konkurują ze sobą na wspólnym rynku europejskim tak jak kluby piłkarskie. To jest clue nielegalnej pomocy publicznej - zaburza równowagę na rynku.
Odpowiedz cytując