WildDog napisał(a):

Przestań już iść droga amisza sandomingo i non stop pisać o tym "wygenerowanym długu "....to i tak nieźle, ze utrzymując taka kadrę w pierwszoligowej otchłani ten dlug narasta z roku na rok w mniejszych kwotach. Czyli krok po kroczku idzie lepsze i mam wiecej argumentów, aby zaufać prezesowi, niz "optymistom" i "fahofcom" ekonomii z tego forum. Daj chociaż szanse Krolewskiemu na pokazanie się w eklapie.......być może zaczniemy wychodzić na plus, ale sukcesem bedzie jak zadluzenie nie będzie rosnąć. ......to twoje sranie w banie robi się nudne i smieszno-wesołe , na równi z przepowiednia wyników wróża z Liszek...
Dodam, ze my nie mamy wsparcia z krakowskiego ZOO ani z magistratu super kolesia miszalskiego!!
|
Widze że dla ciebie karnawał trwa.
Ale pamiętaj, że ekonomii nie da się oszukać i pewnego dnia pojawi się dziecko które powie -ten król jest nagi!
A przyklad o braku wsparcia jest z d...
To tak jakbyś zazdrościł/oburzał się, że Ty musisz ciężko pracować na zakup samochodu a kolega dostał na to kasę od cioci z Ameryki
Mógł to wziął.
A Ty nie możesz i koniec.