stary dziad napisał(a):

Pieniądze Kwietnia na 95% pozwoliły by Wiśle na trwale zagościć w czołówce ligi i pucharach.
Wczoraj przeczytałem, że jest on w stanie rocznie dać na klub 100 baniek.
Ale...
W obecnej chwili jest dla mnie jasne, że WK w Wisłę nie zainwestuje.
Ku smutkowi jednych i radości drugich.
Pełna zgoda.
Mam nadzieję, że ta informacja o funduszach była tylko blefem negocjacyjnym JK podczas rozmów z WK.
Oczywiście nie można wykluczyć, że JK z powodów finansowych będzie zmuszony to zrobić.
To byłby bardzo zły scenariusz.
Choć i tak lepszy niż jakby wymyślono kolejnego Wannę.
Problem w tym, że daleko nam od stabilności.
Dług wygenerowany przez 4 lata rządów JK to 50-60 mln.
Owszem, 30 baniek zostało pokryte przez pożyczki.
Pozostaje 20-30 baniek, które musi być w jakiś sposób zasypane .
To jest warunek stabilności.
|
Przestań już iść droga amisza sandomingo i non stop pisać o tym "wygenerowanym długu "....to i tak nieźle, ze utrzymując taka kadrę w pierwszoligowej otchłani ten dlug narasta z roku na rok w mniejszych kwotach. Czyli krok po kroczku idzie lepsze i mam wiecej argumentów, aby zaufać prezesowi, niz "optymistom" i "fahofcom" ekonomii z tego forum. Daj chociaż szanse Krolewskiemu na pokazanie się w eklapie.......być może zaczniemy wychodzić na plus, ale sukcesem bedzie jak zadluzenie nie będzie rosnąć. ......to twoje sranie w banie robi się nudne i smieszno-wesołe , na równi z przepowiednia wyników wróża z Liszek...
Dodam, ze my nie mamy wsparcia z krakowskiego ZOO ani z magistratu super kolesia miszalskiego!!