|
W temacie WK & JK to problemem jest na tyle rozbieżna wizja zarządzania klubem, że jak (na razie) widać nie da się tego pogodzić. Może szkoda ale wolę sprawdzić czy się Królewskiemu uda zbudować klub po nowemu niż powtarzać Złotą Erę Cupiała w wersji "Złotej Ery Kwietnia" wiedząc co się stało po niej.
Za to nie byłbym aż tak krytyczny w temacie funduszy. Jeśli jakiś fundusz zaangażuje się w Wisłę to będzie oznaczać, że JK przedstawił biznesplan, w którym Wisła przynosi profity w ciągu max. 5 lat. Co generalnie byłoby niezłe.
|