Ekstraklasa jest akurat przewidywalna i beniaminki do spadku. W tym roku leci dwóch z trzech i nie jest to przypadek, bo kadra w obu zespołach to pierwsza liga. Nie poszły tam żadne inwestycje, a w przypadku awansu trzeba przebudować swój zespól, żeby myśleć o utrzymaniu. W dodatku Arka poddała ligę, kiedy zwolniła Szwargę, bo ten gość dawał nadzieję na utrzymanie(Arka u siebie była mega mocna, za Banasika już nie). Zatrzymanie Brosza w Niecieczy też o czymś świadczy, tzn. że właściciele zdają sobie sprawę, że robi dobrą robotę, ale oni nie dali mu narzędzi, a utrzymanie nie jest priorytetem(balansujemy między Iszą, a najwyższą ligą). Myślę, że też Cracovia w przyszłym sezonie będzie w tym gronie, bo nowy właściciel w ogóle nie jest zainteresowany tym klubem. Podobnie Piast, a tak to trudno powiedzieć, bo wiadomo że Mistrz Polski będzie silniejszy od obecnego, a i czołówka może tak nie tracić punktów. Bardzo słaby sezon w eklapie, ale to też spowodowane pucharami i w przyszłym sezonie to się nie zmieni.
crux.a napisał(a):

|
Że niby Korona ma wygrać z Korupcovią 1907? W takie cuda niestety nie wierzę...
|
Już postawiłem na remis. To będzie mecz z gatunku, kiedy Zagłębie się utrzymało w ostatniej kolejce i kiedy obie strony(nie pamiętam z kim grali) kopały po autach i nie atakowały się. Dogadane przed meczem, a jeszcze mamy Zielińskiego na ławce Korony.