Drozd napisał(a):

|
No i teraz opowiedzą ziomkom w Holandii i Austrii, że Wisła i Kraków to nie trzeci świat tylko piłkarskie eldorado. Co może ułatwić wiele kwestii.
|
I ułatwi.
Jedyna kwestia jest zachowanie balansu w szatni
Tak jak przy Hiszpanach, łatwo przesadzić. Z perspektywy czasu widać że nie było warto zamykać sie wyłącznie na jedna nacje i tworzyc przesadnie dużych grup etnicznych.
Jesli teraz odejdzie od nas Colley, Nikaj, ktos ze środka Omic/Carbo to bedziemy mieć spokojnie z 4-5 slotów dla obcokrajowców żeby zachować balans w szatni a i mieć perspektywe dostosowania sie do przepisów PZPN (ktore zapewne w koncu wprowadzi) w kwestii ilości Polakow w kadrze meczowej.