Teraz jest ważne żeby się fajnie pokazać w meczu z Walijczykami. Nie tyle na boisku co na trybunach i klub jako całość. Byle producent waty cukrowej z wysp, 15 baniek to wydaje na konserwacje sprzętu. Część mógłby wydać na Wisłę za miejsce w narożniku trybuny
