As napisał(a):

Jop twierdzil zawsze, ze graja ci co prezentuja najwyzsza forme na treningach w tygodniu. Nie mam powodu zeby chlopu nie wierzyc. Czasem oczywiscie postawil na kogos, kto akurat zagral gorzej ale czasem to jest poprostu dyspozycja dnia i chlop mimo dobrych treningow nie zagral tak jak sie trener spodziewal.
Zycie zdarza sie.
Jop mowil tez, ze nikt nie bedzie w Wisle gral z litosci czy z uprzejmosci i kazdy musi zasluzyc na minuty. Zawodnicy drugiego szeregu wystepowali w pucharze Polski i w sparingach podczas przerw reprezentacyjnych i trzeba uczciwie powiedziec, ze no argumentow w tych meczach raczej nie dawali. Do rezerw nie chcieli schodzic a jak juz schodzili to tez nie bylo tak, ze diametralnie podnosili poziom.
Byc moze koledzy z forum chodza regularnie na treningi i na tej podstawie twierdza, ze powinien grac ten czy tamten. Bo innej mozliwosci jak obserwacja treningow nie ma aby zarzucic Jopowi, ze jest betonowy lub, ze klamie twierdzac, ze graja ci w najwyzszej dyspozycji.
|
Dodatkowo nie kasuje piłkarza po słabszym występie tylko daje mu szansę w kolejnym meczu.Wiadomo,kilku zjebów to niesamowicie gryzie ale drużyna czuje,że jest sprawiedliwie traktowana.