Co prawda na razie ploty transferowe są dość skąpe, ale parę nazwisk padło. Całe to towarzystwo jest drugoligowe. Jest takie powiedzenie: kupujesz zawodników drugoligowych, będziesz grał jak II liga. Pewnie w końcu trafi na listę ktoś z wyższej półki, ale przy możliwościach Królewisia, to zbyt wysoko nie podskoczy. Nie dogadał się z Kwietniem, bo chyba to nie mogło się z różnych powodów udać

. Wisła gra w tej chwili wolny futbol, czego naczelnym reprezentantem jest Kacperek. Bez zmiany tej przypadłości, to pierwszy pewnie zapłaci trener Jop. Można sobie coś wmawiać w chwili awansowej euforii, ale rzeczywistość może szybko dopaść.