|
Tak można się było spodziewać. Królewski nie chce oddawać Wisły, wierzy że to pociągnie samemu - taka jest rzeczywistość. Jedyne co może się dziać w najbliższych latach, to rozwadnianie tych 49% nie-królewskich akcji klubu. Nie wejdzie nikt, kto mógłby mieć na tyle silną pozycję, by kwestionować decyzje Jarka.
|