Gdyby trener nie był betonowy to i aklimatyzacja i rzetelna ocena potencjału byłaby dużo szybsza. Więc pretensje do Jopa.
Warto dodać, że dla forumowych mędrków i Giger i Leliveld to był szrot

Tak jak Biedrzycki i Mikulec

O Duarte nie wspomnę...
Wchodzimy do ekstraklasy, ciekawe kiedy pojawią się pomysły żeby celowo odpaść z PP. Jopowi by to pasowało bo pupilkami jedne rozgrywki może ogarnie. Ale wariat prezes mówi coś o lidze mistrzów. Gdybyśmy się nie daj Boże do pucharów dostali, to z jakich rozgrywek celowo odpadniemy? Zagwozdka.
Mecze co trzy dni, nikt tego nie wytrzyma. Nie mówmy tego głośno ale trzeba będzie... robić zmiany. Przecież to może wywołać u naszego trenera atak histerii. A co będzie z hierarchią?
Idą ciężkie czasy
Kurz napisał(a):

|
Wolałbym, żebyśmy nie skazywali się na grę Dudy i Kuziemki w następnym sezonie.
|
I Duda i Kuziemka potrafią dobrze zagrać, obaj mają potencjał, ale jest on marnowany przez Jopa.
Weźmy Kuziemkę. Zagrał kilka dobrych meczów i na tej fali zagrał kolejnych kilka słabiutkich. Słabiutkich ale praktycznie od początku do końca. A teraz bez formy gra ogony. Kto do tego doprowadził ? Ano trener, trzymając go na boisku mimo słabej gry.
To samo jest z Dudą, kiedy czuł zagrożenie ze strony Carbo i Igbekeme to grał dużo lepiej, odkąd Jop pcha go do składu mimo słabej gry, więcej nawet ze sraczką wychodzi w pierwszym składzie, to spacery i wywalone jaja wróciły.
Winna jest patologiczna metoda prowadzenia drużyny przez Jopa. Swoimi hierarchiami zabił rywalizację. Teraz Taki Krzyżanowski czy Kuziemka kiedy wchodzą na 5 minut grają samolubnie bo wiedzą, że bez strzelonej bramki więcej czasu nie dostaną.