Wyświetl pojedynczy post
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 17.05.2026, 07:39
tak Markusie, wolfy od lat nie buduje żadnej narracji, nie faworyzuje również zagranicznego szrotu kosztem polskich piłkarzy

do dziś pewnie mu łezka cieknie, po wypuszczeniu goatów Kiakosa i Kissa, których zamieniły w składzie polskie bąbellki

bo przecież lepszy zagraniczny szrot, który zaklimatyzował się w składzie, niż broń Boże wymiana go na kogoś lepszego

Cytat:
Kiss gra przyzwoicie. Jak na liczbę minut które grał 3/3 to niezły wynik.

Twierdzenie że Sukiennicki - który nie umie ani podać, ani strzelić (jeden z dwóch jego goli to rykoszet od pleców), ani nikogo przedryblować, ani nawet piłki odebrać - gra podobnie wskazuje albo na jakiś uraz, albo na totalną odklejkę. To jest poziom stwierdzenia że Starzyński powinien był grać za Baenę bo jest nie gorszy, a do tego młody i zdolny. I tak, podobne zdanie też padło na tym forum...

Nie mylmy dwóch systemów walutowych: słabych, ale profesjonalnych piłkarzy którzy coś tam umieją i młodego, nieoheblowanego szrotu który jedzie na opinii "talentu" od juniora aż się wszyscy chętni frajerzy wykruszą. W dupie mam Sukiennickiego, Olejarkę, Piotrusia Starzyńskiego, Dziedzica, tego szrociarza z trzeciej ligi - to dla mnie nie są piłkarze. To jest garb finansowy powstały w wyniku głupoty właściciela i niejasnych ruchów działu sportowego.
Albo rozmawiamy poważnie, albo na poziomie bajeczek Królewskiego.

To co mnie najbardziej martwi - zanim Ci geniusze ściągnięci przez AI i jełopy z działu sportowego przyjdą to już będziemy sporo w plecy, a zanim Ci co mają jakiś potencjał się oswoją z ligą drwali w jakiej gramy - to już będzie liczenie małych tabel i ile meczy muszą przegrać rywale żebyśmy awansowali bezpośrednio (przy oczywistym założeniu że my wygrywamy wszystko do końca). Czyli jak co sezon...

A tutaj jak widzę niektórzy mają kisiel w majtkach bo jednego darmowego leszcza który już się zaaklimatyzował w drużynie i z ligą wymienimy na kolejnego - który przez pierwsze miesiące będzie w szoku ogarniał gdzie on w ogóle trafił i czy to w ogóle piłka nożna?!

Z tej ligi awansuje się systematycznością i solidnością. Przepychaniem meczy kolanem. Nie - wygraniem jednego meczu 5:0, a potem stratami punktów w trzech kolejnych. Do tego taki Kiss by wystarczył, przy założeniu że nie będzie drastycznych braków na pozostałych pozycjach (jak idiota Wachowiak na lewej albo parodysta Jaroch na prawej obronie) zawalających seryjnie mecze.
I o to właśnie się rozchodzi. Ktoś, kto twierdzi i notorycznie wmawia innym, że Kissy, Kiakosy, Nikaje Omicie są lepsi lub mogą pozwolić sobie na roczną aklimatyzację (bo przecież w kolejnym sezonie zagrają tylko i wyłącznie lepiej), a równolegle je*ią od pierwszego meczu każdego młodego piłkarza i przesypiają te mecze, w których bąbelki ośmieszały zagraniczny szrot - nie zasługuje na nic innego poza publicznego wyśmiania.
Odpowiedz cytując