Wyświetl pojedynczy post
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66
Stary 16.05.2026, 08:01
Przykład Omicia powinien być brany pod uwagę, ale przy następnych ruchach transferowych w naszym dziale sportowym. Nie możemy pozwolić sobie na zbyt wiele takich wtop transferowych (bo zdarzać się będą, rok wcześniej Sukiennicki, teraz Omić - obaj w podobnym wieku, jeden trafił po dobrym sezonie w niższej lidze, a drugi po przeciętnym w dużo lepszej lidze - reguły nie ma).

Jak przeanalizujemy ilość rozegranych minut przez naszych zawodników sprowadzonych latem, w poprzednim sezonie, to łatwo o prosto brzmiący wniosek. Podstawowi zawodnicy swoich drużyn - Lelevield i Giger (którzy na dobrą sprawę nie powinni w ogóle trafić do 1. Ligi) oraz Ertlthaler - okazali się świetnymi wzmocnieniami. Bozić również dołączył do grona kozaków - może musieliśmy na niego trochę dłużej poczekać nie tylko przez kontuzję, ale i półroczną banicję w Mariborze? Bo gdyby nie kwestie pozasportowe, to również byłby podstawowym piłkarzem do końca sezonu.

Grujcić jak na to, że cały poprzedni sezon przesiedział na ławce - obronił się na poziomie 1. Ligi, ale pozostawił przy swoim nazwisku dużo wątpliwości w kontekście przydatności w Ekstraklasie. Trzyma tam jednak naszą austriacko-holenderską ekipkę w dobrym nastroju, a w lecie będzismy szukali pewnie tylko stopera za Colleya, więc weryfikacja nastąpi szybko.

Nikaj trafił do nas ze spadkowicza albańskiej Ekstraklasy i okazał się zawodnikiem tego kalibru - dużo lepiej wyglądałby w drużynie, która nie chce grać w piłkę, lecz nastawia się na kontry (czyt. przeciwko nam pewnie raz by się urwał i nas ukąsił). Niestety taktycznie nie ogarnia.

A Omić z roku na rok w Wolfsbergerze grał coraz mniej (sezon 22/23 -2200 minut, 23/24 -1650, 24/25 -1350) ale i tak był zawodnikiem rotacji. Mamy z nim umowę do czerwca 2027. Umiejętności umiejętnościami, ale wygląda na ambitnego gościa, więc niech sobie poszuka klubu w rodzimej lidze najlepiej od lata.

Niektóre persony z forum to się bawią w kibiców z holenderskich czasów Wisły, kiedy to nawoływano Maaskanta do wystawiania Bruda i Czekaja zamiast jego rodaków bo tak. Na całe szczęście trener ma łeb na karku i nie wypuści do gry zawodnika biegającego jak kurak bez głowy, by przypodobać się krytykantom. Chociaż tyle, że nie musieliśmy za niego wydawać tyle pieniędzy, co za Fazlagicia.
Odpowiedz cytując