|
Omic tragedia, nie raz niebezpieczny, głupi faul, raz zmascil w polu karnym i raz miał sytuację (wydawało się że strzał to jego mocną stroną) i uderzył jak 7 latka.
Carbo, Erthaler,Krzyżanowski, Lelivield, Durate co tam w rogach boiska robił w końcówce to różnica klas.
5-1 byłoby sprawiedliwie.
Malinowy król malowanych róż
|