Taktycznie może masz rację.
Ale strategicznie sprawy mają się zupełnie inaczej.
W mojej ocenie Królewski nie ma ochoty oddawać znaczącego pakietu akcji Wisły nikomu, tylko szuka podmiotu który da mu kasę.
Najlepiej jakby to była zależność typu za jedną akcje daj 10 baniek
Oczywiście zdaje sobie sprawę, że stąpa po cienkim lodzie ( ekonomia) ale gra wysoko.
Czy to jest wszystko dla dobra Wisły to już każdy niech sobie ocenia.