pepe72 napisał(a):

|
Patrząc, że zazwyczaj inwestowanie w sport jest jakąś formą przepalania kasy z powodów reklamowych lub osobistych, to dołączenie do słynnego managera może być formą snobizmu. .
|
Co faktów, Królewski zainwestował w Wisłę przez siedem lat coś ok. 5 baniek.
Reszta czyli 25 baniek to tylko pożyczki, które na dzień dzisiejszy są do zwrotu.
pepe72 napisał(a):

|
Swoją drogą to zapytaj socios czemu utrzymują Wisłę. To też "inwestorzy" tylko z dużo mniejszym zaangażowaniem finansowym.
|
Tak, to są realni dobroczyńcy klubu, które swoje ciężko zarobione pieniądze bezzwrotnie przekazali na Wisłę.
Tak samo jak ci kibice, którzy wykupili niewielkie udziały ( akcje) za super zawyżoną cenę.
Zrobili to tylko z miłości do klubu nie licząc na jakikolwiek profit