Jaroo1 napisał(a):

|
Nie będzie żadnego spłacania długów. Chyba, ze ktoś wejdzie z kasa i będzie zasypywał ten dług. Inaczej to się nigdy nie zbilansuje z taki sposobem zarządzania. My po 4 latach wygrzebaliśmy się z bieda I ligi. .
|
Z większością sie zgadzam, ale tutaj myślę ze sie wygrzebiemy i bez sponsora. Najważniejsze jest się spokojnie utrzymac.
Kluczem beda transfery młodych. Z esa naprawdę można szybko i dobrze kogoś spieniężyć nawet po pół roku gry w lidze
To w tym momencie esa to liga nr 10-12 w Europie, biorąc pod uwage wszystkie elementy (ranking, kontakty sponsorskie, stadioni, opakowanie i rynek)
W momencie jak spadaliśmy - ekstraklasa byla w oficjalnych rankingach na .... 28 miejscu. A juz wtedy duże hajsy lataly za pilkarzy na lewo i prawo.