For_FuN_ napisał(a):

|
Z tą kadrą i z tym trenerem(tak, przepraszam Panie Jop, nie miałem kompletnie zaufania) zakładałem walkę o miejsce barażowe, a tutaj dostałem takie coś, a w niektórych momentach futbol fenomenalny znacznie przerastający umiejętności naszych grajków. Wystarczy poczytać co wypisywali tutaj ludzie, którzy teraz opluwają Jopa przed sezonem. Ich obecna narracja, to że pierwsze miejsce to był jego zasrany obowiązek i tylko to wypełnił, rozgrywając przy tym "fatalną"(tak twierdzą) wiosnę... co trzeba mieć w głowie, żeby coś takiego napisać? A) nie być kibicem Wisły B) nie będąc kibicem Wisły nie pamiętać poprzednich szkoleniowców(tu akurat jest to oczywiste) C) żywić głęboką nienawiść do Jopa i przede wszystkim do sukcesu.
|
Korekta, nie; co mieć w głowie, tylko cytując klasykę; z pustego to i Salomon nie poleje..........tłumacząc na nasze, mieć przeciąg między uszami, tzn pustostan, szczególnie w wiedzy o footballu, a kreować się na mędrca i rżnąć fahofca!