wolfy napisał(a):

Ludzie którzy nie mają za grosz szacunku dla trenera który zdobył sensacyjne jedyne trofeum od ponad dziesięciu lat mają pretensje do innych, że nie szanują Jopa.
I to nie jest hipokryzja, oczywiście że nie, po prostu jeden to alfons z Kostaryki a drugi to Pan Trener Jop.
Nie uważam Rude ani Jopa za wybitnych trenerów, raczej takich na dorobku. Jeden zdobył Puchar Polski przechodząc zespoły z Ekstraklasy, drugi awansował do Ekstraklasy. Obiektywnie - to pierwsze jest większym wyczynem, wystarczy spojrzeć kiedy ostatni raz coś takiego miało miejsce.
To co za to jest niemożliwe, to połączenie gry na dwóch frontach z taką kadrą na jaką realnie nas stać i bardzo dobrze, że u nas w tym sezonie Puchar Polski ostatecznie zlano. Czas pokazał jak trudna była runda rewanżowa nawet bez dodatkowej kopaniny. Dwa sezony straciliśmy przez przygodę z Pucharem Polski i epizod z europejskimi pucharami. Widać wreszcie wyciągnięto wnioski.
Tym razem zrobiliśmy to co działa, czyli zaczęliśmy sezon z w miarę kompletną kadrą i przygotowani. Liczę że podobnie będzie w Ekstraklasie.
Wczoraj przypieczętowaliśmy awans, Jop zadanie wypełnił, a czy to wystarczy żeby prowadzić drużynę w Ekstraklasie to już będzie decyzja prezesa i jego doradców.
|
Nie wyolbrzymiaj problemu. Alfons z Kostaryki to jedynie spod klawiatury 3.14zdy jogula wyskakiwał......ale słusznie piszesz o problemie; "trenerzy w ocenie fahofcuf"....IMO; obaj trenerzy; Rude i Jop zasłużyli na uznanie. Jakby nie było PP to nasz najwiekszy sukces od 15 lat......a awans, ktory ta 3.14zda jogul smie podważać jako sukces, to też spore osiągnięcie.....Tym bardziej, że przed sezonem raczej nasze szansa szacowany na max baraze......a te widomo jak szybko wyjaśniliśmy.....