krysztal napisał(a):

No i się zaczęło...
Serio uważasz,że nazywanie Jopa "nieporozumieniem na ławce" nie jest hejtem?
Albo uporczywe przekręcanie jego nazwiska to merytoryczna krytyka?
|
Co się zaczęło?
Jest tak jak napisałem w innym temacie, ale to nie znaczy, że wszystko jest cacy. Królewski wspominał o zadaniach na ekstraklasę związanych nie tylko z samymi wynikami, ale z wieloma innymi aspektami rozwoju klubu. Moim zdaniem należy do nich, dawanie zawodnikom pograć. Jest to konieczne z wielu powodów, a nasz trener publicznie stwierdził, że on nie jest od tego. Przewiduję, że w dłuższej perspektywie albo zmieni podejście albo będzie prowadził drużyny w których jest 12 ludzi do grania.
O jakim przekręcaniu nazwiska mówisz? Z mojej strony Jop dostał przydomek, wynikający z jego zachowania przez większość sezonu i tyle. To jest ocena, a nie żaden hejt. Jeżeli przez cały sezon zrobić zmianę w przerwie zdarzyło się może ze trzy razy to mój przydomek jest całkowicie uzasadniony.
Fakt, że zmiany w składzie były w większości przypadków konsekwencją kartek, albo kontuzji też o czymś świadczy.
A co do ocen dziennikarzy, niech sobie oceniają, wolno im. Ja mam inne zdanie i tyle.