|
Nie ma nic śmieszniejszego niż płakanie, że długi Wisły rosną. Każdy po spadku wiedział, że tak będzie, mówiliśmy nawet, że nie przeżyjemy w niej dłużej niż 2-3 lata, bo nie damy rady spłacać starych długów. Nawet właściciele mówili otwarcie, że nie ma szans zmniejszać zadłużenia bez kasy z praw tv. Gadanie o rosnącym długu w 1 lidzie i wysnuwanie wniosków, że po awanse do esa będzie dalej tak samo jest idiotyzmem do kwadratu, raz, że kasa z praw tv, dwa obecne umowy sponsorskie będą renegocjowane, bo ekspozycja reklamowa w esa jest nieporównywalnie większa niż w 1 lidze, do tego frekwencja stale rośnie, ceny biletów/karnetów będą wyższe, jest szansa, na pojawienie się kolejnych inwestorów. Do tego spójna strategia klubu i nawet nie ważne czy my rzeczywiście korzystamy tak mocno z AI czy algorytmów, a to że JK wszędzie o tym gada i tworzy odbiór klubu zaawansowanego technologicznie co na rynku reklamowym jest wyjątkowo łakomym kąskiem, każda nowoczesna firma chce się reklamować na tle czegoś oryginalnego, wyróżniającego się z tłumu, bo zwiększa wtedy zainteresowanie. Jesteśmy w świetnym momencie, od dekad nie mieliśmy takiego flow. Cała Polska mówi o naszym powrocie do ESA, to jest taki boost marketingowy jaki mieliśmy poprzednio przy akcji ratunkowej. Trzeba to wykorzystać i mądrze wydawać pieniądze a rozwój Wisły stanie się faktem.
|