A ja myślę, że i wizję JK i WK da się pogodzić. Jeden lubi robić transfery a drugi opierać wszystko na analizach. Przykładowo ekipa JK przygotowuje listę piłkarzy po 5 na każdą pozycję, którzy przeszli wszystkie algorytmy i przedstawiają ją WK a on już sobie z nich wybiera, który bardziej mu odpowiada. Obaj zadowoleni

Mocno upraszczam, ale przy odrobinie chęci da się wypracować wspólne stanowisko, dla dobra Wisły lepiej by się dogadali. Bo potrzebujemy i budowania solidnych fundamentów jak i pieniędzy.