Kwiecień w Wieczystej powtórzył to co zrobił Cupiał w Wiśle.
Ale to jest zabawa na speedzie a potem zjazd w przepaść.
Wygląda na to, że lepiej czy gorzej Królewski chce budować inaczej.
Owszem, we dwóch by pewnie coś fajnego zrobili ale mają na tyle rozbieżne wizje, że trudno sobie to wyobrazić.