Pelson napisał(a):

|
Jop nie jest ani trenerem idealnym, ani nieomylnym i można go krytykować za różne jego decyzje (np. za upieranie się na rozgrywanie od tyłu, które nie tylko nie przynosi efektu ofensywnego, ale wręcz straty, czy też odstawianie niektórych zawodników od składu na długi czas, itp. itd.)
|
ejjj ale to sie nie bardzo godzi z faktami:
- Strzelismy conajmniej kilka jak nie kilkanascie bramek w sezonie po przelamaniu wysokiego pressignu przeciwnika i naszym szybkim ataku. Byloby wiecej ale tez nie kazdy atak wynikajacy z rozegrania od tylu konczymy golem. Natomiast sytuacji tworzymy duzo.
- jesli masz z przodu malutkich zawodnikow, ktorzy przegraja kazda dluga pilke to nie masz innego wyjscia jak granie od tylu jesli nie chcesz oddawac pilek za darmo. Trudno to nazwac upieraniem sie. To tak jakby Jop musial wbic gwozdzia i mial tylko kamien pod reka a ludzie mowili, ze upiera sie na wbijanie gwozdzia kamieniem. Gdyby mial mlotek to by wbijal mlotkiem ale ze ma tylko kamien to tak se radzi. Dobrze mu tez idzie bo jakby nie ptrzec "gwozdia wbil". Zauwaz z reszta, ze jak na boisku jest Sanchez to grana jest rowniez dluga pilka na niego.
- ktos kto sobie nie radzi z rozgrywaniem pilki pod wysokim pressigniem przecinikow niestety ma mniejsze szanse na gre niz ci ktorzy sobie choc troche radza. Zero zaskoczenia