Markus napisał(a):

Pisanie, że Carbó czy Igbekeme nie mają liczb, to największa głupota, jaką można zrobić.
Bo mają liczby adekwatne do swoich pozycji i roli na boisku:
1. W odbiorach
2. W wygranych pojedynkach
3. W podaniach (w tym progresywnych)
itp.
I to często są takie zagrania i liczby, jakich zwykle nie ma Duda, a już na pewno nie grając tak głęboko jak oni.
Podobnie na przykład Giger ma zwykle wręcz wybitne liczby, jeśli chodzi o grę defensywną na swojej pozycji. Ale pewnie znaleźliby się inteligenci, którzy by pisali, że liczb nie ma, bo nie ma ich w ofensywie. 
To, że są tacy na forum, którym to stwierdzenie Azorka o "braku liczb" (na którym buduję on swoją żałosną ironię), podoba się do tego stopnia, iż dają mu rangę wybitności, świadczy tylko o nich samych i ich pojęciu o futbolu
|
Marcinku nie denerwuj się, troszkę dystansu

Tocząc zażarte boje w obronie swoich racji zarówno tu jak i na X nabawisz się wrzodów. Wiem, że zarówno tu i tam musisz się zmagać z ciemnym ludem, który nie rozumie Twoich specjalistycznych analiz, ale czasami warto wrzucić na luz
