wolfy napisał(a):

To jest wina trenera. Znowu wystawił zły skład kierując się sympatiami i antypatiami.
Bez Dudy gra wyglądała znacznie lepiej, od dawna męczy mnie wpychanie go na siłę do składu.
|
Niesamowite jak wystawienie nie w pełni dysponowanego 1 z z 11 zawodnikow w wygranym meczu uznajemy za tak duzy blad że sie nad tym rozpisywac na kilka stron w kilku tematach. Chciałbym miec takie problemy w życiu
Pilkarze popelniaja na boiskach dziesiatki/setki decyzji podczas ktorych maja od 70 do 85% poprawnych decyzji. Z trenerami jak z każdym czlowiekiem nie jest inaczej. Najwazniejsze ze dowozi wynik i trzyma sie założeń wymaganych przez wizje gry i klub.
Jakos nie widzialem po tym meczu grillowania Kutwy gdy bedac ostatnim obrońca podal pilke wprost do JJ ze Stali. Zdarzylo sie? Żyjemy dalej. Widzę natomiast wpisy grillujace Jopa za Kutwe. Ciekawe co by bylo gdyby jednak JJ strzelił bramkę na 2-0 po bledzie Kutwy i mecz byłby przegrany? Pewnie znowu głównym winnym byłby Jop.
W meczu ze Stala podjeto ryzyko z Duda, decyzja mogła byc podjeta wbrew woli zawodnika? Pewnie mogla.
Tylko gdyby tak wymagac od trenera zawsze podejmowania decyzji wbrew woli zawodnika to tylko zarzuce że Rodado juz nie mial prawa zagrać ani jedngo meczu w rundzie wiosennej. Wszystko grał na własną odpowiedzialność.