Wyświetl pojedynczy post
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#132
Stary 03.05.2026, 23:00
Pierwsza połowa mecze przebiła nasze pierwsze połówki i w Bytomiu i Chorzowie...
Jak po takim meczu z Puszczą, w którym przez cały mecz potrafiliśmy grać w dobrym tempie i z zadziornością można aż tak mieć wywalone?

Jak Duda z jednych z najlepszych zawodników spotkania z Puszczą może aż tak perfidnie przejść obok meczu?
Dziura w środku pola w 1. połowie była niewytłumaczalna. Postawa naszej lewej strony defensywy przy golu również...
Ale i swoje dorzucili Bozić Julius i Sanchez grający na stojąco. Kuziemka obniżył swój poziom, ale i tak jest jedynym skrzydłowym potrafiącym na szybkości wejść w drybling i zdobyć przestrzeń. Bozicia ściągało do środka, ale był zbyt ślamazarny, by stworzyć sobie jakąkolwiek sytuację do strzału. To Duarte jako jedyny wykazywał się aktywnością (i świetnie, że w drugiej połowie to on zadecydował o naszym tryumfie).

Giger nieatakowany przez rywali parę razy szarpnął (ale jest niestety daremny w ataku) oraz James miał swoją sytuację (swoją drogą łatwa jest taktyka rywali na naszą linię pomocy stworzonej z kogoś z trójki Duda-James-Carbo - ich nie trzeba atakować, oni i tak nie potrafią zagrozić strzałem z dystansu).

W przerwie musiało paść sporo mocnych słów, dokonano jedynej sensownej zmiany i udało nam się pokonać beznadziejną Stal. Na następny mecz drużyna musi już wrzucić na luz, bo tu już nic złego nam się nie stanie.

Teraz kończy się walka drużyny o awans, a powinna się zacząć walka o to, by w tym składzie na Ekstraklasę się znaleźć.
Duarte jest zwycięzcą ostatnich spotkań, ale do tego grona dorzucam również Kutwę, który w każdym kolejnym meczu pokazuje, że jest lepszym obrońcą niż Grujcić.
Odpowiedz cytując