WildDog napisał(a):

|
Dobrze (wyjatkowo), że wkleiłes jakże inteligentną ripostę super-fachowca. Czy to wina Jopa, ze mamy jedynego rasowego napastnika. Wisła grała ponad swoje możliwości gdy Angelo był sprawny na 90-100%. Faktem jest również, że nie strzelał sam wszystkiego, ale sama jego obecność (biorę pod uwagę pelnie formy i dyspozycji) nad boisku ułatwiła zadanie innym. Absorbowal czesto dwóch, trzech obrońców, a to stwarzało szansę dla pozostałych graczy........Niestety, bez AR widać prawdziwą potęgę naszej kadry.....
|
Po pierwsze nie da się grać powyżej możliwości. Logicznie to jest brednia.
Po drugie z Puszczą nie było ani Rodado, ani połowy kluczowych zawodników, a zagraliśmy jak na początku sezonu.
Gdyby Jop przez cały sezon korzystał z tego co ma w kadrze, choćby zmieniając Rodado przy wyniku 3:0 do przerwy, to reszta nauczyła by się radzić sobie bez niego. Niestety Jop spartolił swoją robotę jak totalny amator.
Teraz ma 4 mecze żeby się zrehabilitować, zobaczymy co pokaże.