Jaroo1 napisał(a):

To chujowo szukasz.
Powrót od razu czy nawet jak Płock po drugim sezonie, to też akceptowalny wynik. Jak się jeszcze pomyśli, że beniaminki typu Motor czy Ruch też w tym czasie potrafiły awansować co my się kopiemy po czole, to śmiech człowieka ogarnia.
Tak jak napisałem, każdy ogarnięty klub, czy to spadkowicz czy beniaminek, jeśli nie jest prowadzony przez świra, ma jakiś pomysł itp to awans robi.
Teraz blisko awansu jest Wieczysta xd
Każdy może, tylko Wisła nie mogła. Z tej bieda ligi to już trudno nie awansować obecnie
Każdy klub robił, a w Wiśle co było po spadku? Wuja liga jest trudna, a poźniej Zaskroniec latający z głośnikiem po szatni i pouczający cały świat jak się powinno prowadzić klub. Parodia i tyle. Tam pracowali i wyniki mieli, u nas korpo.......enie i udawanie, że się robi przyniosło efekty takie jakie są czyli awans cudem bo już Zaskrońcowi jego modele AI nie wypluły żadnego czarodzieja typu Rude, Sobol jednak się okazało, że nawet po 10 latach nauki bycia trenerem i progresowania nie wyszedłby poza średnią 1,6 itd więc siłą rzeczy trenerem został Jop, który ciągle był pod ręką i awans zrobi xd
Zadziwiające jest to, że im mniej dziobem kłapie Królewski i im mniej ma wpływu na realizacje swoich chorych wizji, tym wyniki lepsze
|
Nie nadużywaj słowa "kazdy"....w tym okresie co wkleił pepe72 na 50 spadkowiczow awansowało po pierwszym sezonie 9!....pamiętam dobrze w jaki sposób (jest ten klub w tej grupce dziewięciu) wróciły parchy do eklapy. Dziwnie spuchły pod koniec Flota Świnoujście i Nieciecza...ta druga to kilka sezonów odpuszczała awans......więc stawianie kurew w grupę dziewic (czytaj; ogarniętych) to jakas kpina.....