Elefant napisał(a):

No dobrze, że wyjaśniło się, że to żart. Inna sprawa, że Wisłą nie umie zorganizować meczu a postrzeganie dobrej organizacji meczu przez Zarząd dotyczy co najwyżej sytuacji drużyn, skyboxu czy trybuny VIP. Tymczasem mecz dla kibica zaczyna się od zamknięcia drzwi domu i kończy po powrocie do niego. Jest cała masa rzeczy do poprawy (oczywiście nie wszystkie zależą od klubu). I to jest realny problem do dyskusji a nie powiększanie stadionu.
Wróćmy zatem do rzeczywistości. Jutro gramy mecz o życie (no chyba, że Wieczysta straci dziś punkty). Tymczasem wielu powodów do optymizmu nie ma. Każdy inny scenariusz niż wygrana to dygocące kolana w ostatnich meczach. Plus ewidentny brak formy. Plus brak lidera na boisku. Plus trener. Dziwi więc sielankowa atmosfera w temacie.
|
O kurcze, wszystkie plagi egipskie w poscie Twym uwzgledniles! Nie ma to jak szczypta optymizmu. Zawsze podniesie na duchu.
A swoją drogą, prosty sposób na podniesienie zysków w dniu meczowym. Sklep firmowy pod całością trybuny od ul. Reymana. Więcej w nim otwartych kas i........chyba wszyscy widzą co sie dzieje przed neczami. Niekiedy jestem 3-4 godziny przed meczami aby synalkom kupić jakiś gadżecik....