sandomingo napisał(a):

Przykład Śląska pokazuje też, że awans rok po spadku jest jak najbardziej możliwy.
To kolejny kamyczek do ogródka Young Global Leadera, który przez 4 lata wygenerował w 1 lidze ponad 50 mln dodatkowego długu.
No nic, dowieźmy po prostu ten awans.
|
50 baniek wygenerowanego długu vs. 30 baniek, jakie Śląsk dostał tylko w jednym sezonie z miasta. 30 milionów na czysto to jest w przypadku Wisły pewnie z 50-60 milionów przychodu, czyli na warunki I-ligowe kosmos.
Myślisz, że Śląsk byłby w stanie mieć u siebie obecny skład bez tych pieniędzy? Byliby w stanie wyjąć takiego Mokrzyckiego z ŁKSu?
Absolutnie nie bronię generowania długu, ale umówmy się - konkurowanie z drużyną, która po prostu dostaje na tacy 30 baniek dotacji, nie jest rywalizacją na równych zasadach.