|
Pytanie, co sie zepsuło, to źle postawione pytanie. Już nasuwa skojarzenia aby kogoś yebac. Dla równowagi zadam pytanie. Co takiego uczynił Jop, ze tyle punktów ugrał z przecietnym skladem, ze od listopada (mimo potężnego osłabienia, jakim byla niepełnosprawność grajacego z kontuzja naszego trybika napedowego w zdobywaniu bramek) ze spokojem możemy obserwować goniace nas zespoły. Wisla zaczela grac swoje i jak widać wystarcza to aby trzymać bezpieczny dystans punktowy.........czyli nie wybijamy sie nad innymi zespołami, ani im nie ustepujemy. Czyli tak jak było niemal zawsze przez 4 lata naszego pobytu w czyścciu pierwszoligowym.
Ostatnio edytowane przez WildDog : 02.05.2026 o godz. 14:02.
|