Karherop napisał(a):

Kompletnie tego nie da sie zweryfikowac czy komuś innemu na miejscu Jopa by wyszlo lub nie po przejęciu zespolu od Moskala (choc punktowanie było tak fatalne że gorzej sie nie dalo). Ale juz takiemu Rude udalo się osiągać gorsze wyniki niz Sobolewski, ktory byl fatalnym trenerem na tamtą Wisłę.
A jesli juz, patrząc na ilość osob ktore sobie zjadły zęby na Wiśle to prędzej cie tu coś pogrąży niz osiagnie sukces. A tamta Wisla mimo iz zdobyla bodaj 6 pkt w 8 meczach to mocno walczyla do konca o top3
Co do reszty, przyjdzie czas na dluzszy elaborat.
|
Zweryfikować na 100% się nie da ale teza, że trener mający lepszych piłkarzy będzie osiągał lepsze wyniki niż ten który ma gorszych jest według mnie do obrony. Moskal ogarniający trzy fronty 15? 16? zawodnikami poprostu musiał osiągać takie wyniki jakie osiągał.
Czy ja wiem czy Ruda wygrywając puchar Polski osiągnął gorszy wynik od Sobolewskiego? Ja bym powiedział nie ale rozumiem, że PP dla niektórych jest nieistotny.
Co do Sobola to znowu wszystko rozbija się o jakość zawodników. Miał Fernandeza, Mule i Junce w formie to były zwycięstwa. Jak mu się skład rozleciał to zwycięstw nie było. Można oczywiście mieć opinię, że Sobolewski na wakacjach zapomniał jak się trenuje ale ja znowu będę trzymał się opinii, że Sobolewski takim samym trenerem był na Wiosnę kiedy wygrywał wszystko jak i na jesieni kiedy przegrywał tylko zawodników miał na jesieni gorszych.
Jedyny błąd w Wiśle jaki Sobol zrobił to fakt, że jak rozleciała się drużyna to się nie zrezygnował z pracy. Wiadomo, miłość do Wisły wzięła górę (ładnie mu się z resztą „kibice” odwdzięczają) ale każdy kto się trochę zna na piłce wiedział, że to jebnie.