sandomingo napisał(a):

|
Co Waszym zdaniem spowodowało taki zjazd poziomu nie tylko punktowego ale i gry drużyny na wiosnę?
|
Wedlug mnie powodu sa dwa:
1 - Letnie przygotowania sie udaly, nie bylo kontuzji, nikt nie byl chory nikt wazny nie wypadl z przygotowan. Przygotowanie zimowe sie nie udaly. Jak sie sledzilo raporty z obozu to codziennie, ten chory, tamtemu cos strzelilo i odpoczywa, kilku zlapala turecka sraczka. Obiketywnie rzecz biorac druzyna nie jest tak przygotowana do wiosny jak byla przygotowana do jesieni.
2 - kontuzje i absencje kluczowych zawodnikow. O ile na jesieni rzadko kiedy Jop nie mogl wybrac takiej jedenastki, ktora chcial tak na wiosne juz takiego komfortu nie ma. Rodado gral runde z kontuzja kolana i to bylo widac golym okiem, ze to nie ten sam zawodnik. Duda tez mial jakas kontuzje i bylo wiadac ze nie gra tego co na jesieni. Dodatkowo zaczely sie absencje za kartki.
Mozna by jeszcze dodac do tego, ze
- murawy na wyjazdach byly dramatyczne po zimie co pewnie bardziej pomagalo przeciwnikom niz nam. U siebie jednak tez nam gorzej idzie a murawe mamy super.
- z conajmniej 3 zwyciestw ordynarnie obrabowali nas sedziowie (co oczywiscie nie jest ani wina ani zasluga Jopa ale wiekszosc ludzi ocenia trenera po liczbie punktow wiec trzeba o tym wspomniec.)
- no i zapomnialem. Na poziom punktowy ma przeciez tez wplyw walkower ze Slaskiem bo obniza srednia punktow.