Ale ja się już do tego odniosłem.
Według mnie szczęście koniec końców ma zwykle sumę zerową.
Ważne jest to, co jest w tej tabelce:
Wynik dużo lepszy od poprzedników (Brzęczek 27/1,11, Sobolewski 44/1,75, Rude 18/1,56, Moskal 15/1,20), dodatkowo na dużo większej próbce.
Nie jestem ani zwolennikiem, ani przeciwnikiem Jopa. Po prostu doceniam to, co osiągnął, ale widzę też pole do poprawy. Jeśli dostanie odpowiednie narzędzia (czyli dużo lepszy materiał piłkarski), to będzie można go rozliczać z pracy w Ekstraklasie. Jeśli będzie miał słabe wyniki, to pożegnam go bez żalu, bo koniec końców najważniejsza jest Wisła.