sandomingo napisał(a):

|
To gdzie tutaj zasługi Jopa?
|
Nie kupuję retoryki, że jak idzie dobrze, to zasługa świetnych piłkarzy i szczęścia, a jak źle, to trener do dupy.
Na dobre, jak i złe okresy drużyny składają się te same czynniki. Trener, jego wybory odnośnie wyjściowych jedenastek, jakość treningów,
forma piłkarzy (która jest zmienna), kontuzje, choroby wewnątrz drużyny (pamiętny wirus w dwumeczu z Polonią), zdarzenia z życia prywatnego.
Na niektóre rzeczy trener ma wpływ, na inne nie. Osobiście uważam, że jak na nasze warunki Jop wykręca znakomite
wyniki punktowe (co koniec końców jest najważniejsze), które pozostawiają w tyle kilku poprzednich trenerów. Nie jest trenerem bez wad, ale moim zdaniem należy mu się trochę szacunku i zaufania ze względu na to, co do tej pory z Wisłą osiągnął.
W przypadku awansu powinien absolutnie dostać szansę dalszego prowadzenia drużyny, przynajmniej do przerwy zimowej.