wolfy napisał(a):

Oba gole to praca zbiorowa. Do tego przy jednym był faul na Omiciu który sędziowie i VAR olali.
Duda zawalił, nie doskoczył do podającego zawodnika. Zawalili też Grujcić i Letkiewicz.
Przy drugim golu zaczęło się od beznadziejnego wybicia głową Krzyżanowskiego, potem dwóch kolejnych piłkarzy Wisły przegrało swoje główki, no i znowu - Grujcić i Letkiewicz.
Problem z typkami takimi jak Ty, stary dziad, s1mone czy Karherop polega na tym, że traktujecie stwierdzenie faktu (Duda zawalił przy golu) jako nienawistny atak na bąbelka i przyszłego reprezentanta Polski i odruchowo szukacie riposty na poziomie "a Twoja stara...".
Tego dotyczy m.in. ta dyskusja, bo nie może być że zjebał Duda a nie Carbo. A Duda popełnia te same błędy od czterech sezonów (że przypomnę mecze z Miedzią sprzed dwóch sezonów gdzie Antonik robił co chciał), tylko wy udajecie że to się nie dzieje, ewentualnie - że zawalił ktoś inny, najlepiej piłkarz zagraniczny. I .... z tym że stał dalej i krył kogoś innego, nie jest nadzieją Polskiej piłki.
W ogóle mam teraz deja vu, tak często to się dzieje.
Tyle bicia piany o marnego w sumie kopacza.
Nie jest moją winą że macie nasrane pod kopułą i wszystko traktujecie jako element wojny polsko-hiszpańsko-portugalsko-austryjacko-szwajcarsko-holenderskiej, która nieustannie odbywa się w waszych poobijanych mózgownicach.
Niektórzy w niej nie uczestniczą i zależy im bardziej na grze Wisły. Tak też można kibicować.
|
Ja nie pytam co robił Duda bo napisałeś to już w 20 postach przy okazji nazywając Kacpra spowalniaczem co kłuci się z tym jak zagrał z Puszczą.
I ja się zgadzam,że Duda powinien zachować się lepiej i nie być tak pasywnym przy zawodniku Puszczy.
Pytam tylko czy zarejestrowałeś gdzie w tej akcji był Omic i co w danym momencie robił.