|
Gość ostatnio płakał w poduszkę, jak ludzie śmiali śmieć mieszać Carbo w utratę gola w meczu z Ruchem.
BO NIE MOŻE BYĆ TAK, ŻE ZAEBAŁ CARBO, NO NIE.
Gość nie widział wielu meczów, w których skrzydłowi robili z Lelevielda wiatrak, a teraz co mecz z lupą śledzi najmniejsze niedociągnięca któregoś z bambików - by przy dobrych zagraniach chować łeb do okrężnicy.
No i oczywiście klasyczek - napisać 5 takich samych postów w różnych tematach, przelogować na Markusa. Zrobić sobie dobrze z drugiego konta. Powtórzyć. A jak się zostaje wyśmianym przez resztę forum to zniknąć razem na dwóch kontach i wrócić jak gdyby nigdy nic się nie stało i od nowa.
Bo kłamstwa i manipulacje powtarzane X razy może ktoś podłapać.
Dzisiaj było już przylizanie do Drozda.
Bywają też przylizania do leszka.
Czaicie jaką ekipę zmontowali?
Markus&wolfy&Drozd&leszekm
|