|
Kaman, Omic nie zagral zle ale tez nie na tyle dobrze zeby kogos wygryzc z podstawowego skladu. Co ludzie maja z wpychaniem go na sile do jedenastki? Od Ertlthalera, ktorego zastepowal jest o wiele gorszy. Od Dudy jest gorszy, od Igbekeme jest gorszy. Carbo jest w dolku formy i to z nim Omic moze powalczyc o miano pierwszego "zamiennika".
Na pewno w walce o pierwszy sklad Omic nie pomaga sobie tym ze odmawia wystepow w rezerwach gdzie moglby podtrzymywac rytm meczowy. Byc moze jest to w klubie (slusznie wedlug mnie) interpretowane jako brak motywacji do walki i sklad.
|