As napisał(a):

Nie wydaje mi sie zeby w Ekstraklasie kazda druzyna przyjezdzala do nas ze swoim sedzia. Pewnie bedzie tak, ze beda sedziowac uczciwie przynajmniej w wiekszosci meczow.
Gdyby sedzia w dzisiajszym meczu nie byl oplacony z Niepolomic to bysmy ich roz....ili 4-0.
|
Nie wydaje mi się by była potrzeba przywozić swoich sędziów.
Mecze (ewentualne oczywiście, bo jeszcze awansu nie ma) z Wisłą będą dla trenerów drużyn przeciwnych jednymi z prostszych. Nie trzeba wykonywać rozległych analiz, wdrażać AI, wystarczy obejrzeć jeden randomowy mecz Wisły i już taktyka gotowa. Robiła to większość trenerów I ligi tylko piłkarzy mieli słabych to i z wykonaniem był kłopot.
Dodatkowo znając hierarchię na tydzień wcześniej można przyjąć jaki będzie skład. Zero zagrożenia niespodzianką.
A na koniec zawsze można liczyć na niczym niesprowokowane błędy w zarządzaniu meczem.
Wczorajszy mecz. Rozegranie od bramki. Nie umiemy - strach w oczach. Wykop na pałę do przodu - nie ma jednego zawodnika, który by starał się nawet zawalczyć o piłkę.
Co oni robią na treningach ?
Mamy deficyt wzrostu zawodników. Gra Puszczy opiera się na sile. Zdejmujemy wysokiego Omicia zostawiamy elektrycznego i popełniającego błędy Jamesa.