As napisał(a):

Ja spodziewam sie sporych ciezarow. Mamy absencje kluczowach zawodnikow obrony, pomocy i ataku a dodatkowo nie grzeszymy forma.
Jesli jakims cudem my strzelimy pierwsi to moze byc latwiej niz oczekujemy bo Puszcza naturalnie bedzie chciala wyrownac co moze nam dac opcje do szybkich atakow i strzeenia kolejnej bramki.
Natomiast jesli oni strzela pierwsi to mecz bedzie tak przyjemny jak leczenie kanalowe.
|
Na pewno strzelą pierwsi. My w tym roku strzeliliśmy gola jako pierwsi w meczu tylko 3 razy na 10 spotkań. (Z czego wygraliśmy tylko jeden mecz i to tak czy siak tracąc potem prowadzenie).
Dodatkowo od Listopadowego spotkania z Mielcem nie zachowaliśmy czystego konta ani razu, także 2 rzeczy są w tym meczu pewne:
1. Stracimy gola
2. Stracimy tego gola jako pierwsi
Pytania które pozostają otwarte przed tym meczem to:
1. Czy na jednym straconym się skończy?
2. Czy jeśli skończy się na jednym to uda się wyrównać?
I to tyle z dywagacji przedmeczowych. Wszelkie scenariusze w których wygrywamy (a tym bardziej na luzaku 2 bramkami) to można wsadzić między bajki.