|
Czy masz koniec umowy czy nie to i tak chcesz te bonusy za zwyciestwa skasowac, dodatkowo pilkarze maja placone spore wejsciowki wiec tez im zalezy, zeby trener ich wystawial. Pewnie sa tez przewidziane premie za awans / miejsce w tabeli. Pilkarze raczej debilami nie sa i nawet jak im sie konczy kontrakty to pieniadze do zarobienia sa tu i teraz.
Rozumialbym gdyby gosc mial juz podpisany kontrakt gdzies indziej za lepsze pieniadze z lepszymi wejsciowkami i niechcialby zlapac kontuzji zeby do nowego klubu nie przejsc o kulach no ale tutaj chlopak chce wrocic do Hiszpanii gdzie w jakiejs 3 - 4 lidze juz takich pieniedzy z boiska nie podniesie.
Z reszta patrzac realnie. Po awansie do ekstraklasy kilku zapewne odejdzie i na podstawie tego komu kontrakt nie zostal przedluzony mozna wnioskowac z kim ewentualnie z Wisla sie pozegna.
Chyba, ze sa podpisane jakies promesy, ktore nie zostaly ogloszone a ktore wejda w zycie w momencie awansu.
Przykladowo. taki Biedrzycki byc moze ma juz warunki ustalone, podpisy zlozone i sobie papiery leza w sejfie czekajac na klepniecie awansu.
|