Karherop napisał(a):

|
Oparta na tym co prezentuje od miesięcy i tym ze za miesiąc kończy 32 lata
|
32 lata dla piłkarza to żaden wiek, przy którym z automatu musi nastąpić gwałtowne załamanie dyspozycji i jakości gry. Modrić w tym wieku grał w finałach LM, Kanté w tym wieku biegał za dwóch, a i w Ekstraklasie spokojnie wymienię kilkunastu, którzy między 30. a 34. rokiem życia grali najlepszy futbol w karierze. Argument *za miesiąc kończy 32" to żart, a nie analiza piłkarska - w takim tempie za chwilę będziemy wystawiać skład na podstawie daty urodzenia w dowodzie.
Karherop napisał(a):

|
nam potrzeba w środku gości box to box, do biegania i nękania rywali.
|
Na *szóstce" nie zawsze potrzebny jest zawodnik wyłącznie do biegania i nękania rywali - to w ogóle nie jest definicja defensywnego pomocnika, tylko jednego z typów. Potrzebny jest też ktoś, kto: potrafi wygrać pojedynek w powietrzu i bark w bark, odbiera piłkę atakami ciałem i mądrym ustawianiem (a nie wyłącznie nogami), a do tego potrafi jednym podaniem diagonalnym przerzucić grę ze środka na skrzydło i od razu zmienić stronę ataku. Bez takiego profilu masz drużynę, która biega dużo, a gra płasko, szkolnie i przewidywalnie.
Karherop napisał(a):

|
Musimy isc w górę z kazdym wskaźnikiem zwiazanym z intensywnością (np PPDA) i musza byc do tego odpowiednio sprofilowani i mlodsi zawodnicy
|
PPDA to użyteczny wskaźnik, ale nie święty Graal - profilowanie wszystkich pod jeden parametr kończy się tym, że masz jedenastu zawodników robiących to samo, a nikogo, kto rozwiąże mecz inaczej w razie potrzeby i na przykład pod presją. Dobra drużyna to mix profili: jeden odbiera, drugi rozgrywa, trzeci biega box to box, czwarty wygrywa powietrze. Jeśli cała filozofia ma się sprowadzać do "młodsi i szybsi", to po co w ogóle taktyka - wystarczy stoper w ręku.
Karherop napisał(a):

|
Ertlhaler, Duda, Igbekeme duzo wiecej i lepiej biegaja, nie sa aż tak pod forma wiosna jak Carbo. U nich slabsze mecze były wyjatkami, a nie stala tendencja od listopada.
|
Duda "nie jest pod formą"? W wielu ostatnich meczach zagrał po prostu źle albo słabo - to nie były żadne wyjątki, tylko stała tendencja; ten mecz z Ruchem i jego zgubione krycie przy bramce to tylko kolejny element układanki, nie anomalia. Generalnie cała dyspozycja drużyny pod względem szybkości, dynamiki i szybkości reakcji jest tej wiosny wyraźnie słabsza niż była jesienią - to oczywistość potwierdzona w statystykach, a nie moje wrażenie. Ta drużyna tej wiosny jest po prostu wyraźnie gorsza niż jesienią i wyjmowanie z tego akurat Carbo, żeby zrobić z niego kozła ofiarnego, jest mocno wybiórcze.
Karherop napisał(a):

|
Jesli ktoś ewenidenie zdołował postawa od poczatku sezonu to Kuziemka, Carbo, Rodado czy środkowi obroncy. Większość ma swoje powody/wytłumaczenie
|
Ciekawe, że w tej liście "dołujących" nagle nie ma Dudy, Ertlhalera czy Igbekeme, mimo że ich ostatnie mecze też były w większości kiepskie - ale tam jakoś zawsze znajduje się "wytłumaczenie", a u Carbo tylko wiek i pesel. To nie jest analiza, to selektywne czytanie statystyk pod z góry założoną tezę. Jak przyłożymy ten sam standard do wszystkich, to nagle okazuje się, że połowa składu od listopada" idzie w dół - i to jest faktyczny obraz zespołu, a nie anomalia jednego zawodnika.