Karherop napisał(a):

Carbo zagrał na pewno najlepszy mecz od blisko pol roku, tylko w jego przypadku zbyt wiele wskazuje że jest to pojedynczy zdryw niz powrot do starej, dobrej formy. Musiałby dużo poprawić swoja mobilność żeby pasować do nowej Wisly.
Choc chcialbym sie mylic, bo odkąd do na stafił to bylem ciekawe jakby sobie radzil w ekstraklasie. Nie wiadomo czy będzie mu to dane.
|
"Pojedynczy zryw" to ładna teza, tylko oparta na czym - na przeczuciu?

A może na wróżeniu z fusów lub stawianiu tarota?
Taka jest ta baza tego "wiele wskazuje".
A jeśli chodzi o mobilność - to nie jest problem jego, tylko całej drużyny: od późnej jesieni, a już na pewno od startu rundy wiosennej, praktycznie wszyscy w Wiśle pojechali w dół pod względem dynamiki i szybkości reakcji. Wskazywanie akurat na Carbo w tym kontekście jest wybiórcze - po prostu wpisuje się w obecny poziom przygotowania motorycznego całego zespołu, a nie w jakąś jego osobistą zapaść.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"