FraMat napisał(a):

Nie chcę wchodzić w zbędne dyskusje, chcę tylko nieśmiało zauważyć, że wydaje się, że i Zieliński "nie dynamizuje akcji".
Oczywiście, wszystko zależy od tego, co rozumiemy przez mityczne "dynamizowanie".
...
teraz spodziewam się, że zostanę sprowadzony do parteru, ale cóż.... jestem przyzwyczajony.
|
Eeee, o czym Ty piszesz? Przecież Zieliński potrafi rzucić piłkę na skrzydło, zagrać prostopadłe podanie i nie musi przy tym zrobić dziesięciu kontaktów z piłką, jak Duda...
Jak znam życia to pewnie myślałeś o tym kto szybciej biega i wyszło Ci że Sukiennicki bardziej dynamizuje akcję niż Zieliński
